Pokochaj Autyzm – przedszkole dla Dzieci z niepełnosprawnością

Oceń nas

Czy Casperki zasługują na 5 gwiazdek?

Nasi Kochani Autyści obchodzą 2 kwietnia swoje Święto. Niech to wielkie wydarzenie przypomni nam, że warto być z nimi, dla nich i obok nich.

„Zanim zgaśnie nadzieja”
Był sobie pewien chłopiec. Miał piękne, duże oczy, skromny uśmiech i niezwykłe talenty. Potrafił zapamiętać numery tablic rejestracyjnych przejeżdżających samochodów. Błyskawicznie mnożył i dzielił do tysiąca, chociaż miał tylko 7 lat. Czytał płynnie, budował auta z papieru, a kiedy chciał– śpiewał tak cudownie, że nie jeden artysta mógł pozazdrościć mu głosu.
Dla wielu ludzi był inny. Miał swój świat, w którym zamykał się za każdym razem, gdy chciał zostać sam ze swoimi problemami, albo gdy hałas rówieśników rozrywał go od środka na milion kawałków. Bywały dni, kiedy złościł się tak bardzo, że potrafił uderzyć pięścią w ścianę, rzucić krzesłem, czy też krzyczeć z wielką siłą, jakby ktoś obdzierał go ze skóry.
Czasami miał dość ludzkich oczu i tego, że nikt go nie rozumie. W końcu przestał się uśmiechać, wolał siedzieć w swoim pokoju i patrzeć w jeden punkt na suficie. Było mu strasznie ciężko, miał wrażenie, że wszystko go boli. Wtedy zwrócił się do Pana Jezusa i zaczął z nim rozmawiać:
– Panie Jezu, dlaczego opuściłeś mnie, gdy jest mi ciężko? Przecież obiecałeś, że zawsze przy mnie będziesz… – powiedział z żalem chłopiec.
– Spójrz, teraz na Twojej ścianie jest plaża i morze. Na tej plaży są tylko dwa ślady stóp, a nie cztery. Czy wiesz dlaczego? – zapytał Jezus.
– Nie wiem, ale pamiętam, jak mówiłeś, że zawsze przy mnie będziesz, czyli powinny być tutaj ślady czterech stóp: dwie moje i dwie Twoje, jako dowód, że przy mnie jesteś.
– Bo jestem. Na plaży są tylko dwa ślady stóp i należą one do mnie. Gdy jest Ci ciężko – biorę Cię na ręce i niosę tak długo, aż poczujesz się lepiej.
– Dziękuję, teraz już wszystko wiem. Nie widać moich śladów, bo niesiesz mnie przez trudy mojego Autyzmu – odetchnął z ulgą chłopiec.
– Autyzm czyni Cię bardziej szczęśliwym, niż myślisz. Widzisz to, czego oczy nie mogą zobaczyć. Śpiewasz tak, jakby niebo muskało ludzi dookoła… – odpowiedział Jezus, po czym ściana w pokoju znów stała się taka, jak wcześniej.

Opracowanie: Marta i Wioleta

 

Podziel się tym wpisem przez profile społecznościowe i e-mail

Dodaj komentarz